Podróże w wyobraźni... blog tajemniczego chłopca, który boi się świata, ludzi, zdarzeń, który marzy o dalekich podróżach i przyjaźni na całe życie.
Blog > Komentarze do wpisu
Rdzawych liści czas

W strugach jesiennego dżdżu, otulony mleczną pierzynką z mgły, rozpocząłem kolejny dzień. Drżące z zimna, rdzawe liście przypominają mi o tym, że wszystko przemija. Październik ustępuje miejsca listopadowi,  jesień poddaje się zimie, mijają kolejne lata... Przemijamy. Niczym małe pierwiastki zaplątane w trybach wielkiej machiny, bezustannie przegrywamy walkę z czasem. Czy w naszym świecie istnieją rzeczy niezmienne? Czy w życiu możemy być czegoś pewni?


- Drogi Panie Płaszczowcu - zapytał chłopiec - dlaczego te panie są takie
pomarszczone i mają białe warkocze?
- Tak wygląda starość, a starość, mój maluchu, to piękna nieznajoma, która
budzi w nas nowego ducha i roztacza nad nami nową aurę..

środa, 04 listopada 2009, fatalaszekitycia