Podróże w wyobraźni... blog tajemniczego chłopca, który boi się świata, ludzi, zdarzeń, który marzy o dalekich podróżach i przyjaźni na całe życie.
Blog > Komentarze do wpisu
Pogoda ducha

Dziś wreszcie wyszło słońce, którego widoku nieustannie i cierpliwie wyczekiwałem. Przez szary czas jesiennej słoty, bardzo tęskniłem za  jego  ciepłymi i wesołymi spojrzeniami. Mimo, że nie raz było mi ciężko, nawet na moment, w chwilach pochmurnych nigdy nie straciłem nadziei na jego ponowne przyjście.

Wiem, że chwile radości nie będą trwały długo, jednak z dnia na dzień staram się doceniać te ledwo dostrzegalne, eteryczne momenty, w których mogę uśmiechnąć się do swoich myśli.


Uczmy się dostrzegać rzeczy piękne. Cieszmy z drobnostek, a nasze życie stanie się łatwiejsze.

wtorek, 24 listopada 2009, fatalaszekitycia

Komentarze
Gość: kasiula, dxp114.internetdsl.tpnet.pl
2009/11/24 16:04:43
cieszę się ze szczególików, z kwiatków, z czekolady nawet, z deszczu, ze słońca... pięknie jest!