|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Pogoda ducha
Dziś wreszcie wyszło słońce, którego widoku nieustannie i cierpliwie wyczekiwałem. Przez szary czas jesiennej słoty, bardzo tęskniłem za jego ciepłymi i wesołymi spojrzeniami. Mimo, że nie raz było mi ciężko, nawet na moment, w chwilach pochmurnych nigdy nie straciłem nadziei na jego ponowne przyjście. Wiem, że chwile radości nie będą trwały długo, jednak z dnia na dzień staram się doceniać te ledwo dostrzegalne, eteryczne momenty, w których mogę uśmiechnąć się do swoich myśli.
wtorek, 24 listopada 2009, fatalaszekitycia
|